Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Luna zyskała rozpoznawalość dzięki udziałowi w Eurowizji 2024, gdzie reprezentowała Polskę z utworem „The Tower”. Choć decyzja o jej wyborze wzbudziła sporo emocji i podzieliła fanów, ostatecznie artystka nie awansowała nawet do finału konkursu, co dla wielu było rozczarowaniem, a dla innych potwierdzeniem krytycznych głosów wobec decyzji jurorów.
Chociaż eurowizyjna przygoda zakończyła się szybciej, niż oczekiwano, Luna nie zwolniła tempa. Nadal intensywnie pracuje nad swoją muzyką, budując własny styl i społeczność słuchaczy. Jej najnowszy singiel, zatytułowany „Hush husH”, trafił do sieci i szybko zaczął budzić zainteresowanie. Jednak nie tylko dźwięki czy tekst piosenki wywołały emocje, ale przede wszystkim… nagranie, które artystka zamieściła w mediach społecznościowych.
Luna opublikowała na TikToku krótki klip, w którym tańczy w kościele przed obrazem Jezusa, ubrana w kontrowersyjną stylizację, czarny gorset i futrzane okrycie, odsłaniające znaczną część ciała. W tle słychać wers z piosenki zawierający cytat z serialu „Plotkara”:
Powiedz Jezusowi, że s**a wróciła
Nagranie wywołało ogromne poruszenie, zarówno wśród internautów, jak i przedstawicieli Kościoła. Klip, który został nakręcony w Sanktuarium Matki Bożej Radosnej Opiekunki Przyrody w Secyminie-Nowinach, szybko zniknął z sieci, ale niesmak pozostał.
ZOBACZ TAKŻE: Luna odniosła się do porażki na Eurowizji!
Luna odniosła się do porażki na Eurowizji!
Luna odniosła się do porażki na Eurowizji!
Do całej sytuacji odniosła się Archidiecezja Warszawska, która w oficjalnym oświadczeniu nie kryła oburzenia:
W związku opublikowaniem materiałów zrealizowanych w jednym z kościołów Archidiecezji Warszawskiej, w Secyminie, zawierających treści i symbole w oczywisty sposób sprzeczne z charakterem miejsca świętego, budzące skojarzenia bluźniercze oraz naruszające szacunek należny przestrzeni sakralnej, w tym ołtarzowi (kan. 1210, 1211, 1239 § 1 KPK), informujemy (…) Arcybiskup Metropolita Warszawski polecił w zeszłym tygodniu przeprowadzenie szczegółowych wyjaśnień okoliczności sprawy oraz podjął kroki, zmierzające do przywrócenia należnego porządku i poszanowania sacrum w parafii
Jak wynika z komunikatu, nagranie powstało bez jakiejkolwiek zgody władz kościelnych, co potwierdził ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik Archidiecezji:
Nagrania teledysku (usuniętego z internetu kilkadziesiąt godzin po publikacji) i innych materiałów zrealizowano w kościele bez wymaganej zgody Kurii Metropolitalnej Warszawskiej
Dodano również, że administrator parafii, został wezwany do kurii i otrzymał upomnienie kanoniczne.
Archidiecezja wystosowała również przeprosiny wobec wiernych, zaznaczając, że nagranie wywołało słuszne zgorszenie:
Wszystkich wiernych przepraszamy za zgorszenie wywołane tym bulwersującym incydentem. Tego rodzaju materiały nigdy nie powinny być realizowane w kościele, który jest przestrzenią modlitwy, sprawowania sakramentów i oddawania czci Bogu. W zeszłą niedzielę w parafii, gdzie zrealizowano wspomniane materiały, podczas Mszy św. odprawiono nabożeństwa ekspiacyjne – podkreślił ks. Śliwiński.
Choć artystka nie skomentowała jeszcze publicznie całej sytuacji, reakcja Kościoła i odbiorców w internecie jasno pokazuje, że sprawa mocno podzieliła opinię publiczną.

źródło zdjęć: Kapif